Ва́ленки (czy inaczej ка́танки) to "tradycyjne obuwie rosyjskie" produkowane z grubego filcu z wełny owczej. Walonki przywędrowały do Imperium Rosyjskiego z Wielkiego Stepu dopiero w XVIII wieku, kiedy to stały się modne (i drogie) w wyższych sferach. Następnie, od wieku XIX, stały się butami mas; butami "zawodowymi" wszystkich tych, którzy pracują w niskich temperaturach. Udoskonalano przepis wytwarzania walonek (m.in. kąpano je w roztworze kwasu solnego, wychodzące włoski na gotowym produkcie smarowano naftą i podpalano lub też ścierano godzinami pumeksem - a wszystko po to, by uzyskać tak pożądaną gładką powierzchnię) Z czasem zaprzestano produkcji rzemieślniczej na rzecz przemysłowej (również z filcu technicznego niestety).
Walonki, prócz tego, iż nie przemakają na mrozie (na suchym śniegu), mają i inne zalety. Wełna to materiał ekologiczny. W zimie walenki grzeją i pobudzają krwiobieg, latem utrzymują temperaturę stopy.
Patrząc na interesującą nas epokę można stwierdzić, że także we wczesnym średniowieczu było możliwe ich występowanie. Pośrednim dowodem może być znalezisko fragmentu filcu w obuwiu z pochówku Oseberg. Mi osobiście sprawdzają się jako "wyściółka" czy, jak kto woli, "skarpetki" do butów. Preferuję zestaw walonki + buty z jednego kawałka skóry.
Na zdjęciach walonki z naturalnie brązowej wełny owczej.
(Przepraszam za jakość zdjęć, ale mój aparat jest leciwy i nie daje lepszego obrazu.)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz