sobota, 14 maja 2011

Moesgård po raz drugi

Przyjechał do nas w odwiedziny Paweł. Tak więc zabraliśmy go m.in. do Moesgårdu. Z tejże okazji zapraszam na mini foto relację :)

Epoka kamienia i brązu:
ceramika i bursztyny *.*

duuużo naprawdę ładnej ceramiki

różnorodność kształtów i kunszt wykonania

skarby z bagna

skarby z bagna #2


Epoka żelaza:
Koraliki, grzebyki, sprzączki... nie mówiąc o tarczach i wszelakiej broni...

grzebyk

zapinka z koniem xD

rzymskie skarby


szklane (i nie tylko) błyskotki


Siedmiu Wikingów – mała rehabilitacja ;) Wystawa tym razem była pozbawiona prawie całkowicie dymu, przez co mogłam bez większych przeszkód fotografować:

ciężarki tkackie
tkaniny prosto ze spalonego domu

srebro wikingów

odważniki i monety

sprzączka i fibula

bransolety
brosza żółwiowa

...i broszka trójlistna z miłym dla oka ornamentem

do broszek - koraliki

cała kolia znad Bałtyku :)

kopia zaginionego relikwiarza św. Korduli *

...z boku

...zbliżenie na szczegół

...zbliżenie na szczegół #2

Następnie udaliśmy się na spacer Parkiem przy Moesgårdzie.
Jedną z atrakcji był XIX wieczny młyn oraz pole grzebalne ukazujące zmiany w tejże tradycji... pełne owiec.

mama z młodym

 Pewna owca-mama (a może tata?) z wielkimi groźnymi rogami pilnowała wejścia do jednego ze zrekonstruowanych grobowców. W środku tegoż baraszkowały małe jagniątka :)

owcze włości







*Przypadkiem, bo szukając czegoś zupełnie innego, natknęłam się na ciekawy artykuł o tym relikwiarzu:

E. Roesdahl, Viking Art in European churches, [w:] Viking Trade and Settlement in Continental Western Europe, pod red.: I.S. Klæsøne, Kopenhaga 2010, s. 149-164.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz