sobota, 28 sierpnia 2010

walo(/e)nki

Ва́ленки (czy inaczej ка́танки) to "tradycyjne obuwie rosyjskie" produkowane z grubego filcu z wełny owczej. Walonki przywędrowały do Imperium Rosyjskiego z Wielkiego Stepu dopiero w XVIII wieku, kiedy to stały się modne (i drogie) w wyższych sferach. Następnie, od wieku XIX, stały się butami mas; butami "zawodowymi" wszystkich tych, którzy pracują w niskich temperaturach. Udoskonalano przepis wytwarzania walonek (m.in. kąpano je w roztworze kwasu solnego, wychodzące włoski na gotowym produkcie smarowano naftą i podpalano lub też ścierano godzinami pumeksem - a wszystko po to, by uzyskać tak pożądaną gładką powierzchnię) Z czasem zaprzestano produkcji rzemieślniczej na rzecz przemysłowej (również z filcu technicznego niestety).
Walonki, prócz tego, iż nie przemakają na mrozie (na suchym śniegu), mają i inne zalety. Wełna to materiał ekologiczny. W zimie walenki grzeją i pobudzają krwiobieg, latem utrzymują temperaturę stopy.

Patrząc na interesującą nas epokę można stwierdzić, że także we wczesnym średniowieczu było możliwe ich występowanie. Pośrednim dowodem może być znalezisko fragmentu filcu w obuwiu z pochówku  Oseberg. Mi osobiście sprawdzają się jako "wyściółka" czy, jak kto woli, "skarpetki" do butów. Preferuję zestaw walonki + buty z jednego kawałka skóry.

Na zdjęciach walonki z naturalnie brązowej wełny owczej. 
(Przepraszam za jakość zdjęć, ale mój aparat jest leciwy i nie daje lepszego obrazu.)



czwartek, 26 sierpnia 2010

kaptur z Herjolfsnes

Ubrania znalezione w Herjolfsnes ukazują nam specyfikę skandynawskiej kolonii na Grenlandii około roku 1400. Kroje ubrań nie potwierdzają izolacji. Wręcz przeciwnie, ukazują pościg za nowinkami mody z Europy (kaptur ten nie jest wyjątkiem). Pomiędzy Grenlandczykami a ludźmi z kontynentu widać powiązania, czy to na płaszczyźnie kościelnej, czy zawiązywane poprzez wymianę handlową.

Wełniany kaptur znaleziony w 1921 roku w jednym z ponad 120 grobów w Ikigaat (Herjolfsnes - Eastern Settlement). Datowany na XIV do wczesnego XV wieku. Co ciekawe, kaptur ten jest nie tylko takiego kroju, lecz nawet ma taki sam splot wełny, co kaptury tego okresu w Europie.

Rekonstrukcja ręcznie filcowana z białego runa owczego.


Źródła do rekonstrukcji:
J. Arneborg, Greenland and Europe, [w:] W.W. Fitzhugh, E.I. Ward (edit.), Vikings. The North Atlantic Saga, Washington 2000.


 

Mjoll

środa, 25 sierpnia 2010

przędzenie #1

z początku trochę teorii.
surowce do przędzenia, a następnie tkania są (prawie) nieograniczone:
a) włókna roślinne: len, konopie, pokrzywa, łyka drzew,
b) włókna zwierzęce: wełna owcza, włókna ze ścięgien.

w średniowieczu (przynajmniej tym wczesnym:)) przeważały tkaniny lniane i wełniane (przykładem Wolin). dlatego też omówię pokrótce obróbkę tych surowców.

len
> ścięte łodygi wystawia się na słońce az do "stężenia" - wystarczy parę godzin. należy uważać, by nie spalić delikatnych włókien,
> jeśli len ma już nasiona, musimy go odziarnić przeczesując grzebieniami do lnu,
> sposoby na uzyskanie włókien są dwa (które znam):
    - moczenie przez 2 do 4 tygodni w zbiorniku stojącym - tym sposobem uzyskujemy giętkie i jasne włókno,
    - roszenie (rozścielenie na trawie i zostawienie na działanie pogody i grzybów) przez 3 do 8 tygodni - tym sposobem uzyskujemy silniejsze włókno o ciemnym zabarwieniu (do ciemnego brązu)
> suszenie - niezależnie od metody uzyskiwania włókna, musimy len wysuszyć na słońcu,
> łamiemy łodygi by pozbyć się zdrewniałych części,
> etapem końcowym jest rozczesywanie włókien, odrzucanie zdrewniałych kawałków łodyg i układanie równolegle uzyskanych włókien.

wełna
wełna na owcy składa się z okrywy włosów (często mieszanych i układających się w kępy) oraz runa (czyli jednorodnych włosów wełny z naturalnymi zabrudzeniami zewnętrznymi i tłuszczo-potem).
wełnę pozyskiwać można na trzy sposoby: można zebrać włosie podczas linienia, wyczesać owieczkę (jest to niemożliwe przy zwartym futrze) lub ostrzyc ją. już w tym pierwszym etapie następuje selekcja wełny.
> mycie - pozbawiamy runa tłuszczo-potu
> czesanie - pozwala nam na ostateczne wydzielenie runa od włosów okrywowych.


zdaniem archeologów prząść można było przynajmniej na trzy sposoby:
- na udzie - zwijając runo jak Kubanki cygara :)
- przy pomocy haczyka, na którym zawiązywano początek nitki urobionej w palcach i kręcono,
- wrzecionem składającym się z patyczka i przęślika (moje ulubione ;))

przęśliki
ich kształty są przeróżne (od zwykłych pastylek z dziurką po formy guzowate). o formach zdobień możnaby rozprawiać godzinami! (symbole solarne, woluty, kropki i kreski, jodełki, nacięcia nieregularne etc.).


przęślik z Giecza
zdobiony przęślik z różowego łupku wołyńskiego z Giecza
[źródło: http://www.giecz.pl/index.php?go=kostrzewski_1952c]


przęśliki z Wolina
kilka bursztynowych przęślików z Wolina (w gromadzie innych bursztynowych skarbów :))
[źródło: http://my.opera.com/fadlan/blog/show.dml/765788]



literatura uzupełniająca:
- Chmielewski Tomasz, Po nitce do kłębka...:o przędzalnictwie i tkactwie młodszej epoki kamienia w Europie Środkowej, Warszawa 2009.
- Maik Jerzy, Wyroby włókiennicze na Pomorzu z okresu rzymskiego i ze średniowiecza, Wrocław 1988.


pora od teorii przejść do czynu :]


Mjoll

powitanie

Nattfarir Hird powstał wiosną 2007 roku, choć większość członków dużo wcześniej rozpoczęło swoją przygodę z odtwórstwem historycznym.

Obecnie w Nattfarir Hird działają dwie osoby: Olaf i Mjoll.
Oboje jesteśmy z wykształcenia historykami. Nasze zainteresowania dotyczą kultury wczesnośredniowiecznej Skandynawii oraz Europy Wschodniej (i nie tylko), gamy procesów istniejących na terenach strefy nadbałtyckiej. Założeniem podstawowym jest rzemieślniczy profil drużyny. Stawiamy sobie za cel odtwarzanie kultury materialnej mieszkańców Islandii z przełomu X i XI wieku.

Staramy się propagować wiedzę o wczesnym średniowieczu poprzez „żywe lekcje historii” czy pokazy rzemiosła. Uczestniczymy także w coraz większej ilości imprez o charakterze rekonstrukcyjnym by dzielić się z innymi naszą pasją, doskonalić swoje umiejętności oraz poszerzać wiedzę.

Na tymże blogu publikować będziemy relacje z imprez jak i z naszych eksperymentów. Chwalić się będziemy naszymi pomysłami, replikami i wyrobami. Pojawią się także notki czysto teoretyczne, tzw. tutoriale :)

Zapraszamy i pozdrawiamy!
Nattfarir Hird